Ależ proszę bardzo. A no bo kiedyś, jak miałam nie wiem, chyba 4 lata do domu wleciała nam ćma tak wielka, że szok :"D Nie wiem no, 15 cm rozpiętości skrzydeł? Mutant jakiś. I ja akurat sama w pokoju siedziałam i tak się wystraszyłam, że do dzisiaj boję się większości owadów. Taka moja fobia. Rawr, jestem jakaś chora.
o w mordę. my też z koleżankami widziałyśmy mutantyczną ćmę. tak głośno waliła w okno, później w lampę itd. aż w końcu dostała w głowę kapciem i grałyśmy nią w hokeja i jak poleciała na schody, słychać było tylko takie głośne dupnięcie. ;o
Ale to nie zmienia faktu świetnego zdjęcia. <3
jak to bałaś się motyli? : OOOOOOO
A no bo kiedyś, jak miałam nie wiem, chyba 4 lata do domu wleciała nam ćma tak wielka, że szok :"D Nie wiem no, 15 cm rozpiętości skrzydeł? Mutant jakiś. I ja akurat sama w pokoju siedziałam i tak się wystraszyłam, że do dzisiaj boję się większości owadów. Taka moja fobia. Rawr, jestem jakaś chora.